komentatorze Rysiu , niestety Żuri wybrało zwycięzcę którego personaliów nie mogę udostępnić na
jego/ jej prośbę. Jednakże Żuri docenia Twoje zaangażowanie i to że
odpowiedz była prawie prawidłowa , w związku
z powyższym komentator Rys otrzymuje zdjęcie rybki


o ustach, których nawet polska
Barbie – Anella

mogłaby pozazdrościć.

Wyjazdy
typu all inclusive nie nalezą do tych które preferuje, ale większość odwiedzających
Egipt z nich korzysta , bo zwiedzanie królestwa piramid na własną rękę nie jest
takie proste i wskazane ze względu na bezpieczeństwo.
All Inclusive mają oczywiście
swoje dobre i złe strony , jednak niezależnie od destynacji jedną rzecz mają wspólną, mianowicie tak zwanych rezydentów , których
jedynym zadaniem jest chyba poinformowanie o wycieczkach organizowanych przez
biuro z którym przylecieliśmy ( zazwyczaj są znacznie droższe od ofert lokalnych firm ) i straszenie żeby nie kupować u innych , bo jak by się coś stało to nasz
organizator umywa ręce , poza tym rola rezydentów
sprowadza się raczej do skutecznego ukrywania się, szczególnie jeżeli jest
potrzebna ich pomoc.:)

Jeden z
uczestników organizowanego wypoczynku zaatakowany przez korala

podczas
nurkowania, próbował się skontaktować z
naszą rezydentką, ale bezskutecznie , kobitka wyłączyła telefon i pozamiatane .
Pomoc udało się uzyskać dopiero po kontakcie z ubezpieczycielem w Polsce który sprowadził
lekarza do hotelu.

Na
spotkaniu z rezydentką otrzymaliśmy również bardzo cenną i niezbędną informację o tym ze w Egipcie to mężczyźni plotkują. Słowa
rezydentki potwierdziły się podczas mojej wizyty w toalecie.
Przycisnęła mnie tzw. ‘’dwójka’’ ,
siedziałem sobie i wertowałem zawartość komórki , gdy nagle z kabiny obok dal się słyszeć
tzw . ‘’pierd latrynowy’’, a po ‘’
koncercie’’ z innej kabiny dobiegło pytanie :


Mahmut ???


habalabaalbla

-blahalala

– itd.

Rezydentka
miała rację, faceci w Egipcie to straszni plotkarze, zadziwia tez zdolność do
rozpoznania znajomego w takich okolicznościach przyrody 😊.

Kompleksy hotelowe to
enklawy wybudowane na pustyni, nigdy by nie powstały jeżeli nie byłoby turystów.
Z jednej strony zielone trawniki, palmy , bary i baseny,

z drugiej wystarczy wyjść
poza teren, a dookoła rozciąga się bezkresna
pustka, piach i kamienie, całkowite przeciwieństwo romantycznych wydm pustynnych, wszystko
to jakieś surrealistyczne.

Polacy,
obok Niemców , Czechów i Włochów , stanowią zdecydowanie największą grupę- jakieś
60 do 80%, tak ze dla tych którzy chcą wyjechać za granicę ale czuć atmosferę Władysławowa albo zefirek
Mielna, to Egipt jest dobrym miejscem do spędzenia wakacji .Jedzenie i picie w
cenie wycieczki to dobrodziejstwo i przekleństwo w jednym , bo nawet jeżeli jedzonko
do najsmaczniejszych nie należało i d….
nie urywało , to i tak te śniadanka, obiady,
kolacje i desery zrobiły swoje, przytyłem 4 kg ☹.
Napoje, te alkoholowe i
te bez procentów są w cenie wycieczki, do oporu można pic tylko te lokalne
wynalazki , a za importowane trzeba płacić.

Czy to
lokalna wódka, whisky , czy tequila, wszystko smakuje tak samo , czyli jak
paliwo rakietowe, niestety spróbowałem, czego bardzo żałuję bo musiałem to odchorować
, do tego polowa ośrodka następnego dnia mówiła – ‘’ …. Ale to Twój problem ‘’ ( nie wiem kto
ich tego nauczył ? ) smiley

Wielu
osobom jednak smak ‘’paliwa’’ nie przeszkadzał, raczyli się nim od śniadanka i panowała
tu równość i braterstwo, każdy kraj miał swoich dzielnych reprezentantów.

Mój znajomy
zwykł mawiać – kto wódeczkę pije ten przygody musi mieć.
Przechodziłem przez
hol recepcji w godzinach przedpołudniowych, wtem zrobiło się jakieś poruszenie.
Jegomość z czaszki przypominający Marcinkiewicza, trzymany pod ramię przez o głowę
niższego kolegę zdecydowanym krokiem podążał w kierunku lady recepcji.

Krotki próbował
go powstrzymać – Andrzej, daj spokój , no chodź.

Andrew jednak był zdeterminowany, próbując utrzymać równowagę na swych
sztywnych, chudych nóżkach, pruł do przodu jak taran ciągnąc mniejszego
przyjaciela.

W końcu
dobrnęli do celu , Andrzej surowo zmierzył recepcjonistę swym zamglonym berbeluchą wzrokiem , Ahmed odwdzięczył mu się uśmiechem i uprzejmie zapytał:

– Can I help you Sir ?

Andrzej
się spiął , wyprostował, i wykrzyczał jednym tchem swoją frustrację : Kaczyński
ch…!!!

Na co ,
recepcjonista , z tym samym uprzejmym uśmiechem na ustach zapytał :

– Yes ???

Tego już
było dla Andrzeja za wiele, nie wytrzymał, zrobił w tył-zwrot i odmaszerował
wspierany przez przyjaciela.

Cala
armia ludzi pracuje nad tym aby pobyt był jak najbardziej komfortowy, wychodzi
to czasami trochę lepiej lub gorzej

bo do rzadkości nie należało ze pokój chcą sprzątać
już o siódmej rano, a trawniki zaczynają kosić jeszcze wcześniej, oczywiście 4 czy 5 gwiazdek w Egipcie to min. o
jedną mniej w Europie.

Tak jak
pisałem wcześniej, głównym celem przyjazdu było Morze Czerwone i rafa koralowa,
nie trzeba nawet opuszczać hotelu żeby odkryć całkiem inny piękny świat.

Zresztą
zobaczcie sami ,link poniżej

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/95


a tu parę fotek z samego hotelu

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/97