w Polsce może nie było twarde ale za to zimne , El Prat pożegnał
temperaturą ponad dwudziestostopniową ,
a Gdańsk przywitał temperaturą poniżej zera.

Wrażenia czy odczucia jakie nas łączą z rożnymi miejscami , czasami się pokrywają z
odczuciami innych osób, czasami zachwycamy się czym innym , tak samo jak niektórzy
zostaną okradzeni w jakimś mieście to automatycznie stają się uprzedzeni, Barcelona
jest takim miejscem które większość ludzi oczarowuje i przyciąga , z tymi z którymi rozmawiałem odwiedziło Barcelonę
więcej niż jeden raz i chętnie tam wraca.

Miasto ma jakiś specyficzny klimat , architektura, położenie
, uliczki po których można chodzić godzinami , na zwiedzenie wszystkiego nie
wystarczy nawet tydzień.

To co na mnie zrobiło wrażenie , to przede wszystkim
atmosfera Barcelony i ludzie , nawet nie
znając hiszpańskiego poczułem się jak w domu.
Te wszystkie restauracyjki, tapasy , kawiarnie w których zawsze są
ludzie , ludzie otwarci, przyjaźni i bez
uprzedzeń, ludzie z którymi łatwo nawiązać kontakt.

Jest to oczywiście moja subiektywna opinia turysty który spędził
w Barcelonie tylko tydzień czasu. Poznałem wiele osób które wyjechały z Polski do
Barcelony, i tak jak ludzie wyjeżdżający do innych państw najczęściej tęsknią
za Polską i mówią o powrocie , to jeżeli chodzi o stolicę Katalonii czy Hiszpanię
to ludzie się tu dobrze aklimatyzują i nawet jak odwiedzają Polskę to chętnie wracają
do swojego drugiego domu.

Ja na pewno chciałbym jeszcze odwiedzić Barcelonę.

a tu parę fotek

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/63