albo Big Buddha siedzi na wierzchołku góry Nakkared Hills 370 m n.p.m. Miejsce
, rozmiary ( 45 m) i biały birmański marmur po którym prześlizgują się promienie
słońca sprawiają że jest doskonale
widoczny czy to z Kata czy z zatoki Chalong,

wygląda jakby lewitował nad wierzchołkami
drzew dżungli którą pokryte jest cale wzniesienie. Posąg i klasztor są miejscem
kultu religijnego, pielgrzymek wyznawców buddyzmu, jak i jedną z większych atrakcji
turystycznych na Phuket. Cieszę się że zdecydowałem
się na jazdę skuterem, bo sama jazda jest już przeżyciem, droga wspina się i wije w dżungli na sam szczyt , wilgotne powietrze jest nasycone
zapachami i odgłosami otaczającego lasu, wiele ciekawych miejsc, punktów widokowych
, knajpek i dwie wypożyczalnie słoni dla chętnych.

Na górze panorama 360 stopni z widokiem
na Phuket , zatokę Chalong i Może Andamańskie.

Jest to nowa budowla w trakcie wykańczania,
ale nie ma żadnych opłat, można cos kupić w sklepikach i część kwoty jest przekazywana
na dofinansowanie prac budowlanych albo zostawić
datek.

Nie wiem czy to za sprawą miejsca,

ale
wszystkie zwierzęta które tam ‘’ mieszkają’’ żyją w zgodzie, cale mnóstwo kotów
, psów i kogutów które pilnują parkingu , maszerują, leżą, i śpią, korzystają ze wspólnej przestrzeni nie zwracając na siebie uwagi.

Oczywiście są wyjątki, to lokalna ‘’ grupirowka ‘’
małpiastych, którą strażnik trzyma na dystans strzelając z procy.

Hm, może małpy nie mogą się dogadać z
resztą ,…. bo im bliżej do ludzi ??? 😊

a tu
foty

https://zdjecia.podrozemaleiduze.eu/#collection/76